@Borneo potwierdzam, widziałem ten MUR, to moje rodzinne strony, przeskoczyłbym ten MUR jakbym się o piwo z kumplem założył, ciężej sforsować ogródek parterowy na osiedlu niż naszą granicę. Pralnia pieniędzy w biały dzień ten płot i każda droga, która się u nas buduje.
Napisałem komentarz a nawet nie spodziewałem się jaka tu jest jazda.
Słowa "pretensje" i "Lewandowski" to niesamowity mix powodujący niezły upust złych słów pod adresem prawdopodobnie jednego z TOP5 piłkarzy ostatnich 20 lat.
Jakby on nie miał ambicji i doświadczenia to by siedział cicho w USA teraz, a jak ma walczyć o Złotego Buta i Pichichi to chyba logiczne że w wygranym meczu dzieciaki powinny mieć to na uwadze. To nie jest egoizm Lewego a ambicja, poza Robbenem to czy pamiętacie jak w Bayernie każda piłka szukała Lewego? Tam nie było dużo ego na boisku, a nasze najpiękniejsze chwile w Barcy przeżywaliśmy kiedy tego ego nie było wcale, bo każdy podawał do każdego nawet z rzutu karnego. Napastnik żyje z goli, ma szansę na wielkie wyróżnienia, dobrze że mówi na głos że nie podają bo taka jest prawda. Balde i Yamal mieli dwie decyzję do podjęcia w swoich akcjach, i to oni, a nie Lewy, wybrali egoizm. Yamal pięknie drybluje ale serio przegapia mnóstwo sytuacji na podanie, gdzie taki Dembele był o tyle fajny, że u niego decyzja czy strzelam czy podaje trwała zazwyczaj 2sekundy.
Wszyscy się nauczą i rozwiną, powtarzam że Messi był sępem też długo, ale Lewy powinien dostawać więcej szans, bo nawet jak kilka spartolil to w końcu trafi, na pewno z większym xG niż te robbeniady na lewą nogę Yamala.
Nie ma co się spodziewać innej wypowiedzi Flicka, on nigdy nie powie, że jakiś piłkarz jest dla niego nietykalny na 100%, a tak to Ter Stegen się nie spłacze, a Wojtek może dostanie dodatkowej motywacji (chociaż u niego to akurat niepotrzebne, bo ziom przyjmuje wszystko na klatę)
100% za Lewym tutaj, Balde tak samo miałby zajebisty odbiór gdyby po tych dryblingach asystował.
Swoją drogą może Lewy jak Real, lekkie przyciszenie a potem z buta na końcówkę sezonu. Może też potrzebował Mbappe żeby czuć oddech na plecach i zacząć strzelać więcej. Po przerwie na repry widać że z większą energia wrócił
niesamowite że Flick był dokładnie tym czego potrzebowała ta drużyna - De Jong, Pedri, Raphinia, Lewy, każdy wszedł na wyższy poziom w ciągu tylko tego sezonu. Gavi był po kontuzji beznadziejny, nie oszukujmy się, jezdziec bez głowy i zwykły pitbull. Od dwóch spotkań zgadza się technika, zapał i wizja, przypomniałem sobie za co kochamy tego zawodnika. Przy Xaviniecie moglibyśmy stracić "tego" Gaviego, nie mam wątpliwości.
Tylko Fati pozostaje nieudanym eksperymentem, szkoda, ciekawe jak mu zejdzie kariera, pewnie ala Bojan. Jeżeli Flick nie mógł, to tylko ty Ansu możesz, walcz, żeby chociaż zginąć w chwale.
Jakoś znając Flicka czuję że nie zabije Szczęsnego dla ledwo zdrowego Ter Stegena, ale jak Real potrafił taki wałek z Łuninem zrobić, to w sumie jest gdzieś % stresu. Szczęsny nie daje pół złamanego argumentu w tym momencie, żeby go odstawić choć na sekundę od pierwszego składu.
Czy na prawdę tak trudno podać? Gramy na statystyki indywidualne czy zespołowe? Lewy mógł mieć ze 3-4 patelnie więcej. Czuję się mimo zwycięstwa zażenowany poziomem kooperacji w ataku. Teraz można było się pobawić, ale ja już widzę jak Yamal będzie chciał być gwiazdeczka z Interem albo kim i będzie kasowany w swoich dryblingach kiedy miał już 2 okazję żeby podać do wybiegającego Lewego.... Girona jest nikim w tym sezonie, cieszy intensywność przy rotacjach nawet, ale ta samolubność mnie zabija....
Wow, po takim meczu gdzie to było spotkanie mężczyzn z przedszkolem mieć jeszcze na tyle bezczelności żeby takie rzeczy robić. Wow Osasuna, nie idź tą białą drogą
No oby to było zdenerwowanie typu, Boże jacy oni są ciency chce do Barcy, co też czytam z jego wypowiedzi. Gorzej gdyby na niego wylała się krytyka i wrócił smutny. Wolę do złego niż smutnego.
Teraz czy Rafa wróci naładowany czy przybity heh. Wracać z tych reprezentacji, tylko Hiszpanie mogą na chillu póki co wracać
Ten sezon powinien być już zamknięty dla Niemca, Szczęsny robi mega robotę i tylko w przypadku powrotu jego formy do pierwszego meczu z Benfica można chociażby myśleć o zmianie. Mam nadzieję że Flick nie zrobi betonowego Amcelottiego i nie wrzuci Ter Stegena do bramki na ważne mecze końca sezonu. Courtois to jednak inny poziom niż nasz kapitan ostatnio i bardzo byłbym niepewny jego formy
Oj pomyliłem się i zamiast Lewandowski czytałem przez caly artykuł Suarez... A trochę byłem zdziwiony bo najlepsza 9tka w historii naszego klubu nie była wcale taka stara kiedy nie strzelała nic w Lidze Mistrzów i gasła w drugiej połowie sezonu.
Artykuł o temacie wałkowanym od 3 lat. Gdyby nie jego gole z 2024 może nie bylibyśmy w takiej pozycji w tabeli, może nie mielibyśmy takiej drabinki w LM. Strzela karne, wygrywa nam mecze, swoją aura robi miejsce skrzydłom.
Nikogo innego nie mamy na tą pozycję i należy się cieszyć że nasza jedyna 9tka nie jest Ferran.
Lewy nikomu nie musi nic udowadniać, może się mylę ale jak jedyny w naszym zespole ma medal LM, zdobywał wszystko i strzelal wszystkim, bił rekordy i niszczyl rywali w pył. To że w wieku 37 lat jemu się chce i ma takie statystyki jakie ma to jest fenomen i powód do dumy, a nie rozmyślania gdzie podziała się jego forma jakby miał przed sobą 5 lat gry minimum.
@Gall FdJ mimo mojej wielkij już niechęci do tego piłkarza powoli się rozkręca, mecz z Benficą był bardzo dobry w jego wykonaniu, mniej holowania, patrzenie do przodu, progresja podaniami. Generalnie ciężko było w tamtym meczu LM zagrać źle, ale liczę na to że Flick wie co robi, a Frenkie musi rozumieć, że jednak gra na wymęczonej już cierpliwości i klubu i kibiców. Casado świetny sezon, jak na pierwszy poważny i na takiej dojrzałej pozycji boiskowej, ale gdzieś Marc opadł rzeczywiście i oby od następnego był dalej naszym takim Pedro środka pola - niewybitny - niezjawiskowy - ale z sercem i mózgiem w odpowiednim miejscu.
I co by się nie działo w tym sezonie, to dobrze by było puścić De Jonga tak czy siak i postawić na Casado i Bernala jeżeli temu drugiemu kontuzja nie zjadła mentalności i odwagi.
Lewy jak zagrał obrońcami przy 2:2 to jest taki sztos że szok - i odciągnął obrońcę, żeby zrobić puste pole Ferranowi i jeszcze popychając wydłużył linię spalonego, bajka. Szkoda, że ta z pół obrotu piłka nie wpadła, ale widać ogólnie, że fizycznie Lewy miał o wiele lepszy mecz niż te poprzednie, oby tak do końca sezonu na pełnej. :)
Ogólnie super mecz, super mental, taki wynik za Xaviego to by była trumna już, a tutaj jak podrażniony tygrys Barca rzuciła się na Atleti i zjadła na podwieczorek. Wielkie nadzieje na sezon dalej buzują.
I niestety jeszcze jeden mecz z Atleti będzie nas czekał, to jest szczerze mówiąc najgorsza możliwa drużyna dla nas w tym sezonie i też bardzo dobrze, że wyciągamy wnioski i potrafimy pokonać takiego przeciwnika.
Już tyle rzeczy się przekręciło w meczach Realu na przestrzeni wieków - Juve - Liverpool - Bayern - Atletico, że nawet nikt nie ma siły wypominać tego meczu z Chelsea nam w 2008 xD
Wstyd bronić tych spalonych Realu, karnego i czerwa z Juventusem, nie ma tutaj grama wytłumaczenia
Wyobraża sobie ktoś żeby takiego karnego nie zaliczyć Zidanowi w 2006? Mbappe na remis w finale z Argentyna? Viniciusowi kiedykolwiek?
Czy ktoś teraz z kibiców Realu mi powie że jak Ronaldo strzelał karne i robił TUP z całej siły przy piłce żeby ta podskoczyła minimalnie żeby mocniej uderzyć piłkę to też PRZEPISY TO PRZEPISY.
Serio, nie mogę uwierzyć żeby w drugą stronę tak ktoś sprawdził takiego karnego.
@Lokusekpl no ja swojego wysrywu zirytowanego długo nie będę bronił ;)), ale bo to raz by się pomylił w tym meczu? Co z innymi miękkimi błędami, co z innymi detalami, nikt nie zauważył tego drugiego dotknięcia, nawet Łysol. Musieli zrobić var na korzyść Realu, no jakoś nie potrafię zrozumieć tego skoro to był mikro dotyk
@madl1l3nho w drugą stronę nikt by niczego nie szukał błagam, nawet sokole oko Marciniak, który w tym meczu *zmienił decyzję*! liniowego o aucie będąc w połowie boiska na korzyść Realu, liniowy w lewo a ten z Białegostoku macha że w drugą jednak będzie, on nie może na 5sekund podczas meczów i wywiadów wyjść z własnego tyłka....
Marciniak taka nienawiść do VARU ale jak trzeba to znajdzie choćby mikrobiomem jak podwójnie Alvarez dotknie piki. Przecież takie rzeczy się nie dzieją, "z duchem gry" to nie miało nic wspólnego. Chyba bał się że kosmetyczki nie dostanie od Realu nowej. Serio trochę ból dupy z mojej strony, ale Marciniak jest dla mnie tak obrzydliwym i niekonsekwentnym sędzia. Były inne rzeczy w ciągu meczu, ale ten karny to był jakiś fenomen, nie mam słów.
Vinicius cały mecz z gaciami koloru mahoniu, a po karnych prowokacje 10min do kibiców Atletico. Co za śmie č matko boska, niech ten człowiek skończy z piłką nożną
Oba niebezpieczne zespoły, na tym etapie mieszanka wybuchowa kontuzji, formy dnia i emocji będą kluczowe, czy to byłoby PSG czy Lazio albo Tottenham. Nie liczę na ani tych ani tych, bo już nie powinno mieć znaczenia z kim zagramy.
Na papierze i w czystej teorii awans z drugiego miejsca był niesamowicie istotny żeby uniknąć najtrudniejszych wyzwań na tym etapie. Nie wierzę że wygramy LM w tym roku bo byłoby to zbyt piękne, ale tak na prawdę to tylko z Atletico nie umiemy grać w tym sezonie z tych cięższych przeciwników, a wszystkie inne mecze albo wygrywamy przekonująco albo moglibyśmy wygrać gdyby sezon na tym wisiał - mecz z Atalanta np.
Będę kibicował i żył każdym meczem ale zachowuje ogromny spokój bo za dużo się nacierpiałem jako kibic Barcelony w ostatnich latach. Każdy kolejny mecz to będzie finał teraz. Visca El Barca!
@Hadim lewy może w ogóle zrobić w tym sezonie 50 bramek nawet, brakuje mu 16 we wszystkich rozgrywkach, aż taki zły nie jest mimo gorzej skuteczności ostatnio
Ok, Lewy powinien lepiej strzelać i lepiej odnajdywać się w dośrodkowaniach, ale...
...może i brzmi to jak alibi, ale Lewy na prawdę robi ogromną robotę w pressingu I na prawdę wodzi za nos obrońców. To nie przypadek, że kiedy gra Lewy to ciągle jest świetnie kryty, a jego wchodzenie w obrońców przy kontrach skupia dwóch obrońców na raz. Raphinia miał przy golu tyle miejsca że Trzaskowski by sprzedał połowę dla patodewelopera na kilka segmentów. Torres np biega jak kura bez głowy na sprincie do obrońców przez co jednym podaniem można go zgubić i mieć więcej czasu na rozegranie.
Robercik ciągle biega do podających obrońców i w moim odczuciu WYJATKOWO często doprowadza obrońców do zagonienia się w kozi róg, a ci wtedy wybijają piłkę po autach albo jak w pierwszym meczu Benfiki - pod nogi Raphinii.
Dziadem może jest w strzelaniu od listopada, ale dziadem który na prawdę rozumie przestrzeń i założenia swojego trenera.
0
@Borneo potwierdzam, widziałem ten MUR, to moje rodzinne strony, przeskoczyłbym ten MUR jakbym się o piwo z kumplem założył, ciężej sforsować ogródek parterowy na osiedlu niż naszą granicę. Pralnia pieniędzy w biały dzień ten płot i każda droga, która się u nas buduje.
6
Napisałem komentarz a nawet nie spodziewałem się jaka tu jest jazda.
Słowa "pretensje" i "Lewandowski" to niesamowity mix powodujący niezły upust złych słów pod adresem prawdopodobnie jednego z TOP5 piłkarzy ostatnich 20 lat.
Jakby on nie miał ambicji i doświadczenia to by siedział cicho w USA teraz, a jak ma walczyć o Złotego Buta i Pichichi to chyba logiczne że w wygranym meczu dzieciaki powinny mieć to na uwadze. To nie jest egoizm Lewego a ambicja, poza Robbenem to czy pamiętacie jak w Bayernie każda piłka szukała Lewego? Tam nie było dużo ego na boisku, a nasze najpiękniejsze chwile w Barcy przeżywaliśmy kiedy tego ego nie było wcale, bo każdy podawał do każdego nawet z rzutu karnego. Napastnik żyje z goli, ma szansę na wielkie wyróżnienia, dobrze że mówi na głos że nie podają bo taka jest prawda. Balde i Yamal mieli dwie decyzję do podjęcia w swoich akcjach, i to oni, a nie Lewy, wybrali egoizm. Yamal pięknie drybluje ale serio przegapia mnóstwo sytuacji na podanie, gdzie taki Dembele był o tyle fajny, że u niego decyzja czy strzelam czy podaje trwała zazwyczaj 2sekundy.
Wszyscy się nauczą i rozwiną, powtarzam że Messi był sępem też długo, ale Lewy powinien dostawać więcej szans, bo nawet jak kilka spartolil to w końcu trafi, na pewno z większym xG niż te robbeniady na lewą nogę Yamala.
7
Nie ma co się spodziewać innej wypowiedzi Flicka, on nigdy nie powie, że jakiś piłkarz jest dla niego nietykalny na 100%, a tak to Ter Stegen się nie spłacze, a Wojtek może dostanie dodatkowej motywacji (chociaż u niego to akurat niepotrzebne, bo ziom przyjmuje wszystko na klatę)
4
100% za Lewym tutaj, Balde tak samo miałby zajebisty odbiór gdyby po tych dryblingach asystował.
Swoją drogą może Lewy jak Real, lekkie przyciszenie a potem z buta na końcówkę sezonu. Może też potrzebował Mbappe żeby czuć oddech na plecach i zacząć strzelać więcej. Po przerwie na repry widać że z większą energia wrócił
5
niesamowite że Flick był dokładnie tym czego potrzebowała ta drużyna - De Jong, Pedri, Raphinia, Lewy, każdy wszedł na wyższy poziom w ciągu tylko tego sezonu. Gavi był po kontuzji beznadziejny, nie oszukujmy się, jezdziec bez głowy i zwykły pitbull. Od dwóch spotkań zgadza się technika, zapał i wizja, przypomniałem sobie za co kochamy tego zawodnika. Przy Xaviniecie moglibyśmy stracić "tego" Gaviego, nie mam wątpliwości.
Tylko Fati pozostaje nieudanym eksperymentem, szkoda, ciekawe jak mu zejdzie kariera, pewnie ala Bojan. Jeżeli Flick nie mógł, to tylko ty Ansu możesz, walcz, żeby chociaż zginąć w chwale.
2
Jakoś znając Flicka czuję że nie zabije Szczęsnego dla ledwo zdrowego Ter Stegena, ale jak Real potrafił taki wałek z Łuninem zrobić, to w sumie jest gdzieś % stresu. Szczęsny nie daje pół złamanego argumentu w tym momencie, żeby go odstawić choć na sekundę od pierwszego składu.
3
@noface dokładnie...
19
Czy na prawdę tak trudno podać? Gramy na statystyki indywidualne czy zespołowe? Lewy mógł mieć ze 3-4 patelnie więcej. Czuję się mimo zwycięstwa zażenowany poziomem kooperacji w ataku. Teraz można było się pobawić, ale ja już widzę jak Yamal będzie chciał być gwiazdeczka z Interem albo kim i będzie kasowany w swoich dryblingach kiedy miał już 2 okazję żeby podać do wybiegającego Lewego.... Girona jest nikim w tym sezonie, cieszy intensywność przy rotacjach nawet, ale ta samolubność mnie zabija....
2
Wow, po takim meczu gdzie to było spotkanie mężczyzn z przedszkolem mieć jeszcze na tyle bezczelności żeby takie rzeczy robić. Wow Osasuna, nie idź tą białą drogą
6
No oby to było zdenerwowanie typu, Boże jacy oni są ciency chce do Barcy, co też czytam z jego wypowiedzi. Gorzej gdyby na niego wylała się krytyka i wrócił smutny. Wolę do złego niż smutnego.
Teraz czy Rafa wróci naładowany czy przybity heh. Wracać z tych reprezentacji, tylko Hiszpanie mogą na chillu póki co wracać
0
Ten sezon powinien być już zamknięty dla Niemca, Szczęsny robi mega robotę i tylko w przypadku powrotu jego formy do pierwszego meczu z Benfica można chociażby myśleć o zmianie. Mam nadzieję że Flick nie zrobi betonowego Amcelottiego i nie wrzuci Ter Stegena do bramki na ważne mecze końca sezonu. Courtois to jednak inny poziom niż nasz kapitan ostatnio i bardzo byłbym niepewny jego formy
0
Delafuente nie dosyć że ma wielkie ego jako trener to jeszcze jest rzeźnikiem, jestem w szoku że Yamala zdjął przed 89minuta ostatnio...
12
Oj pomyliłem się i zamiast Lewandowski czytałem przez caly artykuł Suarez... A trochę byłem zdziwiony bo najlepsza 9tka w historii naszego klubu nie była wcale taka stara kiedy nie strzelała nic w Lidze Mistrzów i gasła w drugiej połowie sezonu.
Artykuł o temacie wałkowanym od 3 lat. Gdyby nie jego gole z 2024 może nie bylibyśmy w takiej pozycji w tabeli, może nie mielibyśmy takiej drabinki w LM. Strzela karne, wygrywa nam mecze, swoją aura robi miejsce skrzydłom.
Nikogo innego nie mamy na tą pozycję i należy się cieszyć że nasza jedyna 9tka nie jest Ferran.
Lewy nikomu nie musi nic udowadniać, może się mylę ale jak jedyny w naszym zespole ma medal LM, zdobywał wszystko i strzelal wszystkim, bił rekordy i niszczyl rywali w pył. To że w wieku 37 lat jemu się chce i ma takie statystyki jakie ma to jest fenomen i powód do dumy, a nie rozmyślania gdzie podziała się jego forma jakby miał przed sobą 5 lat gry minimum.
0
@Gall FdJ mimo mojej wielkij już niechęci do tego piłkarza powoli się rozkręca, mecz z Benficą był bardzo dobry w jego wykonaniu, mniej holowania, patrzenie do przodu, progresja podaniami. Generalnie ciężko było w tamtym meczu LM zagrać źle, ale liczę na to że Flick wie co robi, a Frenkie musi rozumieć, że jednak gra na wymęczonej już cierpliwości i klubu i kibiców. Casado świetny sezon, jak na pierwszy poważny i na takiej dojrzałej pozycji boiskowej, ale gdzieś Marc opadł rzeczywiście i oby od następnego był dalej naszym takim Pedro środka pola - niewybitny - niezjawiskowy - ale z sercem i mózgiem w odpowiednim miejscu.
I co by się nie działo w tym sezonie, to dobrze by było puścić De Jonga tak czy siak i postawić na Casado i Bernala jeżeli temu drugiemu kontuzja nie zjadła mentalności i odwagi.
3
Lewy jak zagrał obrońcami przy 2:2 to jest taki sztos że szok - i odciągnął obrońcę, żeby zrobić puste pole Ferranowi i jeszcze popychając wydłużył linię spalonego, bajka. Szkoda, że ta z pół obrotu piłka nie wpadła, ale widać ogólnie, że fizycznie Lewy miał o wiele lepszy mecz niż te poprzednie, oby tak do końca sezonu na pełnej. :)
Ogólnie super mecz, super mental, taki wynik za Xaviego to by była trumna już, a tutaj jak podrażniony tygrys Barca rzuciła się na Atleti i zjadła na podwieczorek. Wielkie nadzieje na sezon dalej buzują.
I niestety jeszcze jeden mecz z Atleti będzie nas czekał, to jest szczerze mówiąc najgorsza możliwa drużyna dla nas w tym sezonie i też bardzo dobrze, że wyciągamy wnioski i potrafimy pokonać takiego przeciwnika.
Vamos!
1
Już tyle rzeczy się przekręciło w meczach Realu na przestrzeni wieków - Juve - Liverpool - Bayern - Atletico, że nawet nikt nie ma siły wypominać tego meczu z Chelsea nam w 2008 xD
Wstyd bronić tych spalonych Realu, karnego i czerwa z Juventusem, nie ma tutaj grama wytłumaczenia
0
@Smrodek strzelasz ze stojącej piłki, czyli jak wiatr zawieje i piłka będzie się toczyć to można normalnie uderzać karnego? :D
0
@[Oli]
Serio to jest inne? Ludzie zamiast się oburzać to swojego czasu się podniecali technika...
1
Wyobraża sobie ktoś żeby takiego karnego nie zaliczyć Zidanowi w 2006? Mbappe na remis w finale z Argentyna? Viniciusowi kiedykolwiek?
Czy ktoś teraz z kibiców Realu mi powie że jak Ronaldo strzelał karne i robił TUP z całej siły przy piłce żeby ta podskoczyła minimalnie żeby mocniej uderzyć piłkę to też PRZEPISY TO PRZEPISY.
Serio, nie mogę uwierzyć żeby w drugą stronę tak ktoś sprawdził takiego karnego.
1
@Lokusekpl no ja swojego wysrywu zirytowanego długo nie będę bronił ;)), ale bo to raz by się pomylił w tym meczu? Co z innymi miękkimi błędami, co z innymi detalami, nikt nie zauważył tego drugiego dotknięcia, nawet Łysol. Musieli zrobić var na korzyść Realu, no jakoś nie potrafię zrozumieć tego skoro to był mikro dotyk
2
@madl1l3nho w drugą stronę nikt by niczego nie szukał błagam, nawet sokole oko Marciniak, który w tym meczu *zmienił decyzję*! liniowego o aucie będąc w połowie boiska na korzyść Realu, liniowy w lewo a ten z Białegostoku macha że w drugą jednak będzie, on nie może na 5sekund podczas meczów i wywiadów wyjść z własnego tyłka....
9
Marciniak taka nienawiść do VARU ale jak trzeba to znajdzie choćby mikrobiomem jak podwójnie Alvarez dotknie piki. Przecież takie rzeczy się nie dzieją, "z duchem gry" to nie miało nic wspólnego. Chyba bał się że kosmetyczki nie dostanie od Realu nowej. Serio trochę ból dupy z mojej strony, ale Marciniak jest dla mnie tak obrzydliwym i niekonsekwentnym sędzia. Były inne rzeczy w ciągu meczu, ale ten karny to był jakiś fenomen, nie mam słów.
2
@Dola4 dotknął mikrominimalnie, w drugą stronę myślisz że ktoś by cokolwiek kiedykolwiek by sprawdzał?
32
Vinicius cały mecz z gaciami koloru mahoniu, a po karnych prowokacje 10min do kibiców Atletico. Co za śmie č matko boska, niech ten człowiek skończy z piłką nożną
12
Oba niebezpieczne zespoły, na tym etapie mieszanka wybuchowa kontuzji, formy dnia i emocji będą kluczowe, czy to byłoby PSG czy Lazio albo Tottenham. Nie liczę na ani tych ani tych, bo już nie powinno mieć znaczenia z kim zagramy.
Na papierze i w czystej teorii awans z drugiego miejsca był niesamowicie istotny żeby uniknąć najtrudniejszych wyzwań na tym etapie. Nie wierzę że wygramy LM w tym roku bo byłoby to zbyt piękne, ale tak na prawdę to tylko z Atletico nie umiemy grać w tym sezonie z tych cięższych przeciwników, a wszystkie inne mecze albo wygrywamy przekonująco albo moglibyśmy wygrać gdyby sezon na tym wisiał - mecz z Atalanta np.
Będę kibicował i żył każdym meczem ale zachowuje ogromny spokój bo za dużo się nacierpiałem jako kibic Barcelony w ostatnich latach. Każdy kolejny mecz to będzie finał teraz. Visca El Barca!
0
@Hadim lewy może w ogóle zrobić w tym sezonie 50 bramek nawet, brakuje mu 16 we wszystkich rozgrywkach, aż taki zły nie jest mimo gorzej skuteczności ostatnio
4
Just a chill guy who wants to play football and be happy
15
Ok, Lewy powinien lepiej strzelać i lepiej odnajdywać się w dośrodkowaniach, ale...
...może i brzmi to jak alibi, ale Lewy na prawdę robi ogromną robotę w pressingu I na prawdę wodzi za nos obrońców. To nie przypadek, że kiedy gra Lewy to ciągle jest świetnie kryty, a jego wchodzenie w obrońców przy kontrach skupia dwóch obrońców na raz. Raphinia miał przy golu tyle miejsca że Trzaskowski by sprzedał połowę dla patodewelopera na kilka segmentów. Torres np biega jak kura bez głowy na sprincie do obrońców przez co jednym podaniem można go zgubić i mieć więcej czasu na rozegranie.
Robercik ciągle biega do podających obrońców i w moim odczuciu WYJATKOWO często doprowadza obrońców do zagonienia się w kozi róg, a ci wtedy wybijają piłkę po autach albo jak w pierwszym meczu Benfiki - pod nogi Raphinii.
Dziadem może jest w strzelaniu od listopada, ale dziadem który na prawdę rozumie przestrzeń i założenia swojego trenera.
1
Nienawidzę tego że uwielbiam Dembele i nienawidzę jak świetnie wyglądają te ich niebieskie koszulki eh
Chciałbym zobaczyć meczyk Real PSG, ale zanim by nawet na to była możliwość to PSG może spuchnąć jak Liverpool na dziś dzień
2
Odożywiłbym się chyba gdybym nie dobiegł na ten mecz ;) VeB i jazda z dziadami!